środa, 9 sierpnia 2017

Nowe rozdziały #44

Dzisiaj nowe rozdziały przedstawiają:



– Kat, co ty kombinujesz?
– Nic wielkiego – przyznała i chwyciła go za rękę – Chodź, przywitamy się.
Nie protestował. Po chwili stali już obok droczącej się ze sobą pary.
– Dzień dobry, gołąbeczki – szatynka zagadnęła z uśmiechem, a rudowłosa zmierzyła ją zabójczym spojrzeniem.
– Dzień dobry – Brynn odpowiedział spokojnie, zupełnie nie zdając sobie sprawy z panującego wokół niego napięcia.
– Widzę, że randka zakończyła się sukcesem.
– Wszyscy już wiedzą? – czarodziej lekko się zdziwił.
Tymczasem Josh ukradkiem spojrzał w stronę Aarona.
– Tak, wszyscy – przyznał.
– Nie sądziłem, że aż tak się to rozniesie
– Coś ci wytłumaczę, mój drogi nieświadomy przyjacielu. Jeśli całujesz dziewczynę w przy wszystkich w Wielkiej Sali, to wiadome, że to zauważą.
– Josh! – Jennifer skarciła przyjaciela.
– Wybacz kochana, ale on ma rację – odparła szatynka. – Jeśli chcieliście utrzymać swój związek w tajemnicy, wystarczyło zachowywać się jak zwykle.
– Chodź Brynn, zostawmy ich.

Kategoria: Fanfiction; Harry Potter
Autor: Jennifer Bridget Aithne



Być może właśnie tak wyglądałby pochód jego wojsk, gdyby miasto poddałoby się bez walki. Zwarty szyk, dyscyplina zbrojnych, na przedzie kilku ulubionych rycerzy imperatora, ozdobionych trezońską bielą. Czystą, pozbawioną śladów krwi, które wyryły się w pamięci księżniczki. Zaraz za swoimi pupilami jechał imperator. Aila poznała go po karym ogierze, którego dosiadał. Artem jechał bez żadnego kompana do rozmowy obok siebie.
– Widzi to pani?
Księżniczka potrzebowała dłuższej chwili, by dostrzec, o co pyta służąca. Daleko za imperatorem sześć koni ciągnęły rząd połączonych ze sobą wozów, na którym leżał wyciągnięty, czarny jak smoła gad. Aili zaschło w gardle, gdy zrozumiała, że to nie jest zwykłe zwierzę. Imperator upolował smoka.

Kategoria: Kryminał, Fantasy
Autor: Alenna



– Jesteś beznadziejna! – krzyk kapitana rozległ się nad jej głową. – Wstawaj, ile mam czekać?!
Pierwsze treningi nie należały do najłatwiejszych i przypominały Kalenie jej początki w Yagn-Sho. Tym razem jednak nie zamierzała poddawać się zbyt łatwo.
– Ja ci pokażę beznadziejną, ty stary niedorajdo! – szybko poderwała się i zaatakowała po raz kolejny.
– Powoli! Wsłuchuj się w swoje ciało! – Jun odparł jej atak i sam przystąpił do natarcia, niemal powalając ją na ziemię. – Męczysz się, a przeciwnik nadal ma siłę, powinnaś wyciągnąć z tego wnioski. Co robisz źle?
– Nie wiem! Chciałam cię zaatakować raz i zakończyć to.
– Właśnie. Masz jakąś manię na tym punkcie, daję słowo. Nie ustalaj sobie żadnego schematu nie ma dwóch takich samych przeciwników i dwóch takich samych walk.

Kategoria: Heroic fantasy
Autor: Kasamiyo Akasawa



— Szkoda, że nie mieliśmy okazji lepiej się poznać... Polubiłabyś mnie, Nino.
Z wrażenia przygryza sobie dolną wargę. Czy on...? Nie, co za absurd! Ale te oczy... granatowe, rozgwieżdżone, wpatrzone w nią niczym w obrazek. Od rana starające się wykrzesać z niej wszystko, czego ona w sobie nie ma, a przynajmniej nie dla niego.
Chloe to tylko przykrywka.
Frank kompletnie się pogubił.
Jego oddech na szyi, ciepło, które nieproszone wdziera w jej ciało, palce ślizgające się po dłoni. Wszystko to sprawia, że przeszywa ją przyjemny dreszcz. Zbyt mocno przywodzi na myśl ubiegłą noc.
I lada moment ja też to zrobię.

Kategoria: Romans
Autor: Ulotna



Nagle potężny huk gdzieś w dalszej części szkoły sprawił, że wszyscy zamarli. Ściany zatrzęsły się razem z podłogą. Nastąpiła chwila ciszy i konsternacji. [...] Wszyscy rzucili się do wyjścia i jedynie kolejny huk mógł zagłuszyć wrzaski. Tamara również spanikowana, chciała za wszelką cenę wydostać się z tego miejsca, ale najpierw dotrzeć do Chrisa. Tłum niestety nie dawał jej zbyt wielkiej szansy na odnalezienie przyjaciela. Ktoś złapał ją za rękę i próbował trzymać przy sobie. [...] Co robić? Kogo najpierw ratować?

Kategoria: Fantastyka, High Fantasy
Autor: Mari Kim


Mrok prezentuje Chapter 13

Idę dalej nie zwracając już najmniejszej uwagi na nieznajomego. Droga do końca alejki mija mi dość szybko. Oczywiście dziwi mnie fakt, że chłopak na samym początku szedł szybko, tak jakby chciał mnie dogonić i bez problemu mógł wyprzedzić, jeśli gdzieś mu się spieszyło, ale nagle zwolnił i do tej pory podąża za mną w dość bliskiej odległości.
— Hej, zgubiłaś się mała? — Wypowiada te słowa akurat w momencie, kiedy z końca alejki wychodzi dwóch innych mężczyzn zagradzając mi drogę.
Właśnie w tej chwili nachodzą mnie złe przeczucia.

Kategoria: Fanfiction; 5 Seconds of Summer, Kryminał, Thriller
Autor: Lex May

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Poprzednie Notki