wtorek, 14 października 2014

„The Ring” - Recenzujemy

Gatunek: Horror
  Data premiery z granicą: 18 października 2002
  Data premiery w Polsce: 15 listopada 2002
  Kraj produkcji: Stany Zjednoczone
  Język oryginału: Angielski
  Czas trwania: 115 min
  Reżyseria: Gore Verbinski
  Scenariusz: Ehren Kruger (na podstawie scenariusza oryginalnego filmu oraz książki Kōjiego Suzuki)
  Budżet: 48 000 000 USD
  Kontynuacja: „The Ring 2”


Opis fabuły (wg. Wikipedia)
Rachel Keller, dziennikarka z Seattle, dowiaduje się o kasecie wideo, której obejrzenie rzekomo ma doprowadzić do śmierci. Sceptycznie nastawiona Rachel odnajduje kasetę i ogląda ją. Kiedy film się kończy, dzwoni telefon. Przerażający głos w słuchawce oznajmia, że zostało jej jeszcze siedem dni życia. Teraz Rachel skłonna jest uwierzyć. Stara się zrobić wszystko, aby odkryć tajemnicę taśmy i przeżyć. Motywacji dodaje jej fakt, że z taśmą zaznajomili się także jej syn oraz długoletni przyjaciel będący jednocześnie ojcem jej syna, Aidana.

Moja opinia:
Film obejrzałam z koleżanką i trzeba przyznać, że nawet jeśli w trakcie filmu nie krzyczałyśmy, to po jego zakończeniu byłyśmy przerażone. Gdyby po obejrzeniu go zadzwonił telefon, to najprawdopodobniej uciekłybyśmy. Kiedy wymieniałyśmy się opiniami nazwałam go „pełzającym horrorem”. Uważam, że jest to idealne określenie tej produkcji, ponieważ w trakcie oglądania strach narasta stopniowo i wybucha ostatecznie w jednej z ostatnich scen. Film jest bardzo ciekawy. Główna bohaterka odwiedza kolejne miejsca starając się rozwiązać zagadkę kasety. W trakcie filmu pojawiają się obrazy z owego nagrania. Przedstawione na kasecie sceny pojawiają się w życiu bohaterki. W momencie ukazania się ostatniego z obrazów ma nastąpić śmierć. Film jest niezwykle ciekawy i przejmujący strachem. Polecam go wszystkim, którzy nie boją się odrobiny przerażenia.

Moja ocena: 
Kontrowersyjne, ale na pewno nie przesadzone 11/10

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Poprzednie Notki