sobota, 18 stycznia 2014

Nowe Rozdziały #006


"Twarz chłopaka wyglądała, jakby ktoś wylał na nią kwas. Straty objęły cały prawy policzek. Nie miał też prawego ucha. 
Wyglądał paskudnie, odstraszająco. Tymczasem z drugiej strony pokoju reszta chłopaków miała niezły ubaw.
[...]
- Nie powinno jej tu być. - wtrącił nagle Luke. Wzdrygnęłam się na dźwięk jego zawistnego, suchego głosu. Zapanował napięta cisza, a oni jakby sobie uświadomili, że to prawda."

 Kategoria: Fantasy

Woffy's Crucifix prezentuje 9

Christopher przymknął oczy, dochodząc do wniosku, że może spać gdziekolwiek, byleby się położyć. Nie mniej jednak interesowało go, dlaczego ktoś miałby zamykać się od środka, w jego mieszkaniu, gdzie jedyną rzeczą wartą kradzieży był służbowy pistolet… który szczęśliwe został w biurze. Lekko zapukał w drzwi.
Gdyby miał dzwonek byłoby łatwiej.
Ze złością kopnął nogą w drewno, a drzwi otworzyły się… w mieszkaniu obok.
- Co ty robisz?
Zignorował wkurzony głos, opierając się o framugę i powoli, niemalże bezgłośnie w nią uderzając. Poczuł jak czyjaś dłoń szarpie go za ramię.
- Co ty odpierdalasz, Preston? 
Niechętnie odwrócił głowę.
- Nie jestem w nastroju…
- Upiłeś się?
- Skądże. 
- Więc wejdźże to tego cholernego mieszkania i przestań zakłócać spokój porządnych obywateli.
Uśmiechnął się. Jego rozmówca był dilerem narkotyków i sądził, że nikt o tym nie wie. Poza tym lubił komplikować sobie życie, swoją złość wyładowując na bogu ducha winnych prostytutkach. Chris doszedł do wniosku, że jeżeli kiedykolwiek mężczyzna będzie działał mu na nerwy załatwi mu nakaz rewizji i nie będzie żałował straty sąsiada.

Kategoria: Kryminał, Sensacja, Science-Fiction 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Poprzednie Notki